| Satan.pl > Scena > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
PiotrW
... (2009-01-22)
byla wodka
ale nie o nia sie tu rozchodzi
traktujmy ja jako dodatek
przelamywacz oporow
bylem(jaki?)(pijany, ledwo stojacy nie wierzacy?)
jestes(twojego imienia nie pomne)
rozowe zaslonki i dziwny misiek
obserwator pijackiego
szalu
wezowe ruchy nienasycone
oddech
zapach
w siebie wtarci
mieszamy sie jak sol i pieprz nie do rozdzielenia w danej chwili
dziwieki z ulicy
ktos skrobie
snieg (glosno i wyraznie slychac jak o bruk uderza drewniana szufla)
bo "o polnocy scial mroz"
bol glowy i gorzki smak w ustach
ubogi dekadentyzm naszych
czasow
i wszystko przyprawione gorycza
spelnionej basni
Ten utwór nie został jeszcze skomentowany.
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















