Satan.pl > Czytelnia > Publikacje >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
FelietonyEsejePublikacjeKontekstyKontakt

A. S. LaVey

Trzecia Strona: Niewygodna alternatywa (2009-04-26)

Trzecia Strona: Niewygodna alternatywa (The Third Side: Uncomfortable alternative) - kolejny krótki esej LaVeya, 10. wg kolejności tekstów w pośmiertnie opublikowanej jego ostatniej książce Satan Speaks! w Polsce jeszcze całościowo nie wydanej, poza fragmentami - ten esej razem z Bóg dupków, Mój wróg, To nie jest śmieszne, McGee i Zabaw mnie -.

Nie zawsze istnieją tylko "dwa oblicza jednej kwestii". Stwierdzenie to jest niepoważnym sloganem, na który powołują się ci, którym przynosi to jakąś korzyść, a uwiecznionym przez umysły o ograniczonym polu widzenia.

W sprawach o szczególnym znaczeniu, niezmiennie pojawia się jeszcze jedna alternatywa: TRZECIA STRONA, Sataniczna strona.

"Dwie strony medalu" to sposób w jaki większość znaczących spraw została przebiegle skonstruowana. Później, społeczeństwo żyje dokonując niezauważalnych Hobsonowych wyborów udających przeciwstawne opinie.

Dwa górne punkty odwróconego pentagramu Szatana reprezentują dualistyczna naturę wszystkich rzeczy, tak jak wszystkie rzeczy są naturalnie postrzegane. Człowiek od wieków był, jest i zawsze będzie motywowany i kontrolowany przez jakąś dualistyczną koncepcję będąca akurat w modzie. Czy ci się to podoba czy nie, tak już jest. Odcienie szarości pojawiają się jedynie pomiędzy ustalonymi przeciwieństwami.

Podstawa, pika, ostroga, hak i stempel - uderzenie błyskawicy Szatana - to niższy punkt pentagramu, skierowany w dół. Nie ku górze jako szlachetna - ale sama w sobie bezużyteczna - wskazówka ku niebiosom, lecz jako grunt lub ziemia wiedzy dla rogów u góry. Z pewnością, niższy punkt skierowany ku dołowi, implikuje zaprzeczenie Trójcy Świętej. Skoro ta sprawa została już wyjaśniona - a została wyjaśniona - musimy uznać niższy punkt pentagramu za to czym w rzeczywistości jest - MIECZ W KAMIENIU.

Niższy punkt otwarty symbolizuje otwarcie wrót Piekła, wypuszczenie Sił Ciemności do wyższego świata. To dlatego podstawowe grono Kościoła Szatana, Zakon Trapezoidu, pierwotnie stosowało ten symbol. Zakon Trapezoidu jest do dnia dzisiejszego wyłącznym gronem zarządzającym w Kościele Szatana wraz ze swym pierwotnym symbolem utrzymanym zarówno jako przypomnienie jak i sigil umocnienia.

Istota Satanizmu znajduje się w odpowiedziach i rozwiązaniach wywołanych przez TRZECIĄ STRONĘ - niższy punkt przedstawiający miecz zatopiony w ziemi, brodę mądrości widzianą na koźle wewnątrz odwróconej gwiazdy.

To niezmiennie trzecia strona, która przeoczana jest w każdej kwestii i działaniu, od aborcji po kontrolę posiadania broni. Trzecia strona może dla szaleńca stanowić pożywkę jego teorii spiskowych lub może to być najlogiczniejszy i prosty, jednak umyślnie ignorowany wniosek.

Na przykład, nauka eugeniki dostarcza rozwiązań wobec kwestii aborcji. Satanistycznie mówiąc, jestem przeciwny aborcji. Jednak biorę pod uwagę problem przeludnienia. Dlatego też zalecam obowiązkową kontrolę narodzin. Nienarodzone dzieci nie proszą się o bycie poczętymi. Gdy już zostaną poczęte, powinny mieć jednak kochających, odpowiedzialnych rodziców, nawet adopcyjnych. Głupia, nieodpowiedzialna kobieta nie powinna posiadać prawa do "decydowania" co zrobi ze swoim ciałem kiedy we wszystkich innych sprawach jej umysł kontrolowany jest przez bezosobowy włożony kapitał. Ojciec nienarodzonego dziecka powinien mieć wpływ na wynik ciąży jeśli można by założyć, że jest bardziej odpowiedzialny od matki. Jeżeli jest głupi, niewrażliwy i nieodpowiedzialny, powinien zostać wysterylizowany. Nieodpowiedzialni rodzice, kobieta czy mężczyzna, powinni po prostu zostać powstrzymani przed płodzeniem dzieci.

Najgłośniejsi orędownicy anty-aborcji, to fundamentalistyczni Chrześcijanie. Ich cały plan i cel wywodzą się z tej samej motywacji, którą propaguje każde etniczne czy religijne zgrupowanie: by zapełnić świat ludźmi podobnymi do nich samych. Ruch kobiet popiera aborcję podając jako powód fakt, iż ciało kobiety należy do niej samej, by mogła je kontrolować zgodnie z własnymi wyborami. Żadna ze stron nie popiera obowiązkowej kontroli narodzin ani selektywnej sterylizacji, które - jako trzecia strona - wyeliminowałyby wiele z całego problemu. Oczywiście, ilekroć jakaś kwestia staje się ważniejsza od jej rozwiązania, nie spodziewaj się natknąć na trzecią stronę.

Szanuję kogoś, kto uczciwie przyznaje, że nie lubi dzieci - czy psów, kotów, małp, żebr lub stonki ziemniaczanej - ze swych własnych powodów. Kiedy jednak ukrywają swe powody za populistycznymi frazesami, wtedy staję się zaczepny. Inne popularne kwestie, takie jak zbrodnia, nadużywanie narkotyków czy posiadanie broni posiadają trzecie strony o których, nawet jeżeli zostały wzięte pod uwagę, lepiej wydaje się nie mówić.

Satanizm, który sam stał się taką kwestią, posiada trzecią stronę której przykładem jest przesłanie które czytasz. "Dwie strony dla każdej kwestii" potwierdzają że, dla fundamentalistycznych chrześcijańskich "ekspertów" zagrożenie ze strony Satanizmu stanowi straszliwe i ogromne połączenie wszystkiego co okrutne, nieludzkie, sadystyczne i potworne. Żadne inne przyczyny działania nie są przedstawiane jak tylko próby przejęcia władzy i umiłowanie "zła". Odwrotnie, "inna strona" kwestii zaprezentowana została przez, podobno, zrównoważonych akademickich "ekspertów" którzy, na swój własny niebezpieczny sposób, umniejszają lub lekceważą Satanizm jako banalną społeczną abberację, praktykowaną przez garstkę pozbawionych pewności siebie malkontentów. Przedstawiciele obu stron wygodnie (i przewidywalnie) próbowali rozbroić prawdziwy Satanizm poprzez fabrykowanie "różnych typów" Satanizmu, z nadzieją na rozwinięcie pewnego rodzaju sekciarstwa, które podkopuje solidarność każdego potencjalnie wielkiego ruchu.

Trzecia strona Satanizmu to, oczywiście, dokładna, łatwo zrozumiała, i naprawdę niebezpieczna - dla jego krytyków - strona Satanizmu.

Żeby nie utrzymywać, że ustalona Trójca ma swoje miejsce, sigili Zakonu Trapezoidu musi zostać dobrze poznany. Jak już stwierdzono wcześniej, dolny punkt odwróconego pentagramu odpowiada jego zakotwiczeniu: Excalibur, Włócznia Przeznaczenia, grot oszczepu Wotana, piorun który stworzył protoplazmę życia takiego jakie znamy. Ten centralny najniższy punkt reprezentuje racjonalne rozwiązanie wobec przyjętych, lecz często pobocznych, przeciwstawnych przesłanek symbolizowanych przez dwa boczne skrzydła. W sigilu Zakonu Trapezoidu te "dwie strony każdej kwestii" pojawiają się jedynie jako wzmacniające podpory dla najniższego punktu który, otwarty, reprezentuje Wrota Piekła. Owe skierowane w górę przez to otwarcie i do środkowego pentagonu to Widły Diabła lub trójząb Posejdona. Symbolizują one wypływanie czystego flogistonu z najgłębszych otchłani Piekła.

Dla niewtajemniczonych, symbol Zakonu Trapezoidu najbardziej może kojarzyć się z kwadratową powierzchną platformy wydobywającej ropę z widłami tam gdzie kończyłoby się wyciągnięte wiertło. Lub może wiadukt czy czteroboczny most wiszący. Symbolicznie i metaforycznie jest tutaj wiele miejsca na spekulacje.

Rzeczywista Satanistyczna "trójca" mogłaby być symbolizowana przez odwróconą trójramienną gwiazdę taką samą jak znak Mercedes Benz; lub insygnia Brygad Międzynarodowych które walczyły w Hiszpanii w 1930 jako wstęp do Drugiej Wojny Światowej. Sigil podobny byłby zatem do litery "Y".

Czy to zbieg okoliczności, że najważniejszym słowem dla Satanisty jest "Dlaczego?".

Tłumaczenie: Rothein
Korekta: Katera




Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>