| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Abel i Kain
Abel i Kain I Plemię Ablowe, pij i szalej, Bóg ci uśmiecha się życzliwie Plemię Kaina, w jarzmie dalej Męcz się i kostniej rozpaczliwie Plemię Ablowe, twa ofiara Miła jest nozdrzom Serafina Plemię Kaina, twoja kara Czyż kiedyś będzie miała finał? Plemię Ablowe, w obfitości Zbóż i trzód wschodzi siew twój płodny Plemię Kaina, twe wnętrzności Wyją przeciągle jak pies głodny Plemię Ablowe, brzuch swój grzejesz Przed swym ogniskiem patriarchalnym Plemię Kaina, wciąż drętwiejesz Z zimna jak szakal w norze skalnej Plemię Ablowe, kochaj, płódź się, Twe złoto mnoży twoją chwałę Plemię Kaina, dalej trudź się Poskramiaj żądze wybujałe Plemię Ablowe, w tłuszcz obrastaj Jak role pluskiew w starym grobie Plemię Kaina, z wsi i miasta Pędź swe potomstwo ku zatracie II Plemię Ablowe, ziemi grudy Użyźni ścierwo twoje gnojne Plemię Kaina, twoje trudy Wysadzą wreszcie plony hojne Plemię Ablowe, nóż pobity Przez oścień na twe pohańbienie Plemię Kaina, wzleć w błękity I Boga stamtąd strąć na ziemię. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















