| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Zniszczenie
Miotający się ciągle demon mnie okala I płynie wokół wiatru nieuchwytnym drżeniem, Połykam go i czuję, jak płuca mi spala I napełnia je wiecznym, zbrodniczym pragnieniem. Niekiedy, mej miłości dla sztuki świadomy, Przybiera kształt kobiety, pełną cudnych czarów, I podszeptem zwodniczym, obłudnik kryjomy, Przyzwyczaja me usta do wstrętnych wywarów. I daleko ode mnie już Boga źrenice! On wiedzie złamanego znużeniem w granice, Gdzie nudów kraj się ciągnie pusty, niezbadany. I rzuca oczy moje, pełne przerażenia, Splamione brudem szaty, ropiące się rany, I narzędzia skrwawione dzikiego zniszczenia. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















