| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Nie wierzę w nic...
Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie, wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów: posągi moich marzeń strącam z piedestałów i zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie.... A wprzód je depcę z żalu tak dzikim szaleństwem, jak rzeźbiarz, co chciał zakląć w marmur Afrodytę, widząc trud swój daremnym, marmury rozbite depce, plącząc krzyk bólu z śmiechem i przekleństwem. I jedna mi już tylko wiara pozostała: że konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym – i jedno mi już tylko zostało pragnienie Nirwany, w której istność pogrąża się cała w bezwładności, w omdleniu sennym, tajemniczym, i nie czując przechodzi z wolna w nieistnienie. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















