| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Romantyczny zachód słońca
Jakże piękne jest słońce, gdy się rozpłomienia Rzucając nam dzień dobry! Jak wybuch z ciemności - Szczęśliwy ten, kto może pozdrowić w miłości Swój zachód promienniejszy nawet od marzenia! Wspomnę!... Widziałem... kwiaty, źródło, łan, w dolinie Omdlewały jak serce drżąc pod jego okiem. - Prędzej, do horyzontu biegnijmy przed zmrokiem, By schwytać jeszcze skośny promień, zanim zginie. Ale znikającego próżno ścigam Boga; Cesarstwo swe pośpiesznie roztacza Noc sroga, Czarna, mokra, febryczna, pełna grozy głuchej; Woń grobów płynie poprzez ciemność, a przy bagnie Moja dreszczem przejęta noga miażdży nagle Zimne ślimaki i niespodziane ropuchy. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















