| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
De Profundis...
| O morze, morze! Czyliż jest na tobie gdzieś wyspa taka, gdzie bym mógł być sam, jak w grobie? O, niechaj pójdę tam... Niech nikt nie przyjdzie tam, li anioł ciszy niech serce moje, gdzie miota się krew, uciszy przez swój milczący śpiew. O morze, morze! Taki anioł ciemny jest dziś pragnieniem moim i tęsknotą; duch, wskroś istocie wszelkiej obcy ziemnej, słup stalaktytu przed zaklętą grotą... O przyjdź, aniele! milczenia aniele! W twe nieme oczy patrzeć, wpić się chcę... Za wiele widziały oczy te... O przyjdź, aniele, milczenia aniele! Na serce moje połóż rękę swą... Za wiele przeczuło serce to... O przyjdź, aniele, aniele milczenia! Tyś Bogiem moim, tyś wszystkim mej duszy! Przyjdź, wieczystego dawco ukojenia, śniegu, co cicho w noc na polu prószy... Nic nie chcę pragnąć! nic żądać!... O morze! ruń falą ku mnie, precz unieś mnie stąd w bezdroże przez najszaleńszy prąd! A może znajdę wyspę, którą marzę, gdzie tylko cisza wiekuista trwa, w bezmiarze tylko ruch fali drga... Gdy mi twą rękę na sercu położysz, duchu milczenia z skrzydłami ciemnemi: wzdrygniesz się w sobie cały i zatrwożysz, bo oto idę ku tobie tam - z ziemi... Gdy krwią mi serce wre, gdy nic nie mogę, choćbym za chwilę czynu życie dał: pożogę zgaś pragnień, stłum ich szał... Lepiej już iście jak meteor minąć, gdzieś na przepastny morski zabiec szlak i zginąć, niż być bezsilnym tak!... |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















