| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Przewodniczka
Idę z tobą przez ciemnych skał turnie... Wiatr miota Zimnym deszczem... Drżę z trwogi... Ty mnie nie odpędzasz, Bo wiesz, że ja - bezsilny, biedny, słaby nędzarz - Na przewodniczkę swego wziąłem cię żywota... Czyś duszą mą ? Czyś moim niecofnionym losem?... Wiedź mnie! Ominiem skały, lodowców gołoledź I przepaści, gdzie serce musi łkać i boleć... Przed rozbiciem ostrzeżesz mnie proroczym głosem... Patrz! Otośmy przybyli na błędne rozstaje... Jak tu straszno... jak dziko... Wiedź mnie w dal, w zacisze... Noc schodzi i rozpaczne całunki rozdaje... Zaciskasz usta... Przemów! Niech twój szept usłyszę... Czemu błądzisz przed sobą rękami obiema?... Przebóg! O, przewodniczko, tyś ślepa i niema!! |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















