| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Tchórz, co się boi
Tchórz, co się boi spojrzeć nagiej prawdzie w oczy, Niech o wrodzonej ludziom dobroci rozprawia I, przystrojony w pióra pożyczane pawia, Przed zwierciadłem próżności z pyszną dumą kroczy. Poznałem dzikie zwierzę leśne, co objawia Swobodnie żądzę żeru i we krwi się broczy. Niech wobec niego kryje się w jaskiń pomroczy Człowiek, syn niecny fałszu, zdrady i bezprawia. Stek podłości! I jeśli co te błota wiry Mogło przerobić w glinę zdatną na człowieka, To li nasz sen, gwiazd synów : Łabędzia i Liry. A w tak bezkresnych dalach cel wcielenia czeka I nie masz nam podpory ni cienia dla głowy, Jeno ten kij wędrowny i wieniec laurowy. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















