| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Most
Tyś mi obiecał obraz doskonały, A jednak w każdej nieproszonej porze Świat mi rozbijasz jak posąg w kawały I mieszasz we mnie pustynię i morze. Z wysiłkiem sprzęgam odczynione złudy, By widzieć strzępy i sprzeczne ogniwa. I niecierpliwią mnie te próżne trudy: Bo jakaś prawda musi być prawdziwa! Zrywam zasłonę dnia, co mnie czaruje, Aby się przedrzeć pozorów zasiekiem Na ten most straszny i boski, gdzie czuję, Że mniej i więcej jestem niż człowiekiem. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















