| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Z więzienia (XXXII)
O ty, wolności! której fale płyną Z jednego źródła, ze serca człowieka, I tak, jak w basen swój kaskada ścieka, Znowu wracają, znów w tym sercu giną - O ty, wolności! co rozpraszasz siną Ciemnoty chmurę, kiedy świat powleka, Której głód obcy, krwi nieznaną rzeka - Tyś prawa-szczęścia matką i dzieciną... Tak! emanacji i absorpcji w tobie W prawdę się cudna hipoteza zmienia I jasno płonie ponad ziemskim cieniem: Rodzisz się w sercu, gdy w kajdan żałobie; Wracasz do serca z potęgą promienia - Tam jesteś żądzą, tu jesteś spełnieniem. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















