| Satan.pl > Sztuka > Liryka > | [ Zaloguj się ] [ Rejestracja ] |
Epigramat
- Cicho! Minęło - Przewiało przez twarz Przelotem śniegu? Skrzydłem ptaka? Ręką - Tak pięciopalcą, tak cienką, że aż Jak śnieg - jak skrzydło - jak przelotność cienką? - Cicho! Upadło - Nie tu. Może tam? Pod drzewem w lesie? Na łysym pagórze? W oku pejzażu, który tyle znam, Ile go słowem "złoty klon" wywtórzę? - Cicho! Wróciło - Smagnęło przez grzbiet. Podcięło nogi, owinęło szyję... Gdzie się nie zwrócę, ja będę w to szedł, Ja to przeżyłem - i to mnie przeżyje. |
Powrót
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>















