Satan.pl > Sztuka > Liryka >[ Zaloguj się ]   [ Rejestracja ]
Epika Liryka Grafika i malarstwo Kontakt

Po nocnej burzy


Wisisz dzisiaj pośród mglistych powłok
U mych okien, ty mętna bogini.
Grozę pędzi bladych kłaczków obłok,
Grozą dudnią potoki z doliny.

Ach! Przy nagłym blasku błyskawicy,
Gdy piorunów spadał niewstrzymany grad,
Pośród dymu z dolin, czarownico,
Ten śmiertelny uwarzyłaś jad!

Drżąc słuchałem w samym środku nocy,
Jak skowycze twoja chuć i boleść,
Spoglądałem w twoje mrugające oczy,
Spoglądałem na pioruna ostry kolec.

I stanęłaś przy mym pustym łożu,
W swym rynsztunku, w swojej lśniącej zbroi,
I uderzył w okno knut ze spiżu,
A ty rzekłaś: "Słuchaj, kto tu stoi!

Jestem Amazonką na odwieczne czasy,
Nie którąś z tych głuchych, słabych kobiet,
Walczę z dumą i wściekłością męskiej rasy,
Pogromca z tygrysem w tej samej osobie.

I po trupach stąpam biegnąc polem bitwy,
Moje oko rzuca wszędzie żagwie waśni,
Mózg obmyśla jady - klękaj do modlitwy!
Lub, robaku zgniły! błędny ogniu, gaśnij!"



Powrót


Główna/FAQ/Filozofia/Czytelnia/Nietzsche/O nas/Varia/Scena/Sztuka/Forum/Katalog/Okultyzm
Ludowy Komisarz Zdrowia ostrzega: wszystkie materiały umieszczone na stronie są własnością autorów.
Kopiowanie i rozpowszechnianie może być przyczyną... Tylko spróbuj. My zajmiemy się resztą :>